Bitcoin wciąż w dół, ale historia pokazywała już większe spadki

 

Dwa znaczące spadki ceny Bitcoina w ciągu tygodnia, spowodowały poważną panikę wśród inwestorów. Na szczęście jest mnóstwo danych przypominających nam, że Bitcoin już wcześniej znajdował się w takiej, a nawet gorszej sytuacji. I przetrwał do dziś.

 

Być może część z nas pamięta wielką bańkę Bitcoina z 2011 roku. Natomiast na pewno zdecydowanie więcej osób przypomina sobie sytuację z 2013 r. Wtedy BTC miał 2 duże rajdy w górę – na początku i pod koniec roku. Za każdym razem, gdy po tych rajdach nastąpowały spadki, a wielu sceptyków zwiastowało koniec Bitcoina i całego rynku kryptowalut.

historyczne wykresy bitcoina

Na powyższych wykresach, możemy zobaczyć pewną analogię. Warto też zauważyć, że po każdej takiej korekcie, Bitcoin powracał na właściwe tory i notował nowe ATH. Warto przyjrzeć się liczbom. W ciągu 5 miesięcznych spadków w 2011 roku, BTC spadł aż a 94% w stosunku do ATH. Następnie aż 19 miesięcy zajęło mu, aby osiągnąć nowy szczyt.

 

W 2013 roku historia się powtórzyła. W ciągu 2 dni Bitcoin stracił 83% swojej wartości, a 7 miesięcy później zanotował nowe ATH. Oczywiście, żeby nie było nudno, pod koniec 2013 roku nastąpiły kolejne spadki BTC, tym razem o 87%. Wówczas na osiągnięcie nowego ATH, inwestorzy musieli poczekać około 3 lata.

 

Oczywiście, utrata 80% wartości w stosunku do ceny z drugiej połowy grudnia 2017 nie jest powodem do radości. Nie jest również zwiastunem upadku Bitcoina, ponieważ podobne cykle rynkowe widzieliśmy już kilkukrotnie, nie tylko na rynku kryptowalut.

 

Starszy analityk EToro, Mati Greenspan opublikował ostatnio tweeta, w których pokazuje kolosalne spadki zanotowane przez dużych graczy podczas bańki dotcomów z 2000 roku.

Mati Greenspan@MatiGreenspan

I’ll just leave this here…

 

Oczywiście niektóre z tych firm nigdy więcej nie powróciły do swojej najlepszej formy. Pocieszające jest jednak to, że po spadku o 98,7%, Amazon osiągnął wzrost na poziomie 37,000%. Musimy pamiętać, że mówimy o 2 różnych rynkach, o różnej specyfice, jednak jeśli przyjrzymy się aktualnej sytuacji na tradycyjnych giełdach, tam również zobaczymy dominującą czerwień.

 

Krytycy obwieścili śmierć Bitcoina już ponad 300 razy, w ciągu 10 lat jego istnienia. Przetrwał jednak ten czas i nie ma powodu, abyśmy sądzili, że nie przetrwa 10 kolejnych. Ostatnie miesięce pokazały, że rynek kryptowalut dojrzewa, co przejawiało się m.in. w regulacjach wprowadzanych przez rządy i większym zainteresowaniu inwestorów instytucjonalnych. Przed nami ważne wydarzenia, takie jak utworzenie funduszu ETP w Szwajcarii oraz start plaformy Bakkt dla Bitcoin Futures. Warto uzbroić się w cierpliwość.

Źródło: https://bitcoin.pl/1806-bitcoin-wciaz-w-dol-ale-historia-pokazywala-juz-wieksze-spadki

Please follow and like us:

Leave a Comment